Publisher's blurb:
W podupadłym dworku nad mazurskim jeziorem nocą ponoć straszy biała dama, a na wiodącej do zabudowań drodze co rano znać ślady dziwnego, trójkołowego pojazdu. Pod bagniskiem w Białowieży nocą jeździ widmowy czołg, a ludzie mówią, że duchy załogi o północy ładują opieczętowane skrzynie do czarnego kamaza. W bieszczadzkim wąwozie wiatr wyje głosem dziedzica, który postradał tam życie – i choć ludzie boją się odwiedzać to miejsce, to jednak widziano korowód tragarzy niosących tamtędy szczelnie okutane brezentem gabaryty.
Czy to wszystko ludowe bajędy, czy może historie prawdziwe? Czy mają związek z ukradzionymi w Czechosłowacji ikonami? Z zaginionym skarbem dziedzica? Z ukrytym w czasie wojny złotym relikwiarzem świętego Chlodwalda? Z mówiącymi z dziwnym akcentem gośćmi, którzy wynajęli po sezonie oddalony domek letniskowy, za który zapłacili dewizami?
Te zagadki może rozwikłać tylko Magister Wehikuł – sam lub wraz z dzielną drużyną pomocników. Pora podbić delegację, zrobić kanapki na drogę i najdziwniejszym z dziwnych pojazdów ruszyć na spotkanie z wielką przygodą.